Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karol10
Członek Mafii


Kto mieszka za sciana Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 33 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gryfów Śląski
|
Wysłany: Pią 20:17, 14 Maj 2010 Temat postu: Grecja-Mitologia Grecka |
|
|
Witam teraz wam powiem jak przejść misję w Mitologi-Greckiej.
W misji porwanie zabij wrogów i rozwal wieżę jak chcesz wybudować swoją wieżę to jest w studni.
Następna Misja Pościg zabij wrogów potem rozwal pierwsze wieże i zdobądź 2 POZYCJE KLUCZOWE i zbuduj szpital następnie użyj uzupełnienie drużyn.
Misja Statek Głupców zabij wrogów i pozdobywaj skrzynki które się pojawią.
Misja Wróg Puka Do Bram wybuduj wieżę na nią spadnie skrzynka zdobądź ją potem katapultą rozwal tą wieżę i tak dalej aż zdobędziesz sześć SUPER HIPOPOTAMÓW i rozwalaj oby dwie twierdzę potem otocz posągi.
Misja Ostatni Atak rozwal pierwszą twierdzę potem spróbuj zbudować cytadelę następnie użyj nosorożca i wbij go w ich drugą twierdzę i użyj osła trojańskiego.I mitologia Grecka zaliczona.Za Grecję jest Zrzut Zwierząt!
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Wormer21
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 5575
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 60 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:03, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Najlepiej od razu otoczyć posągi ,bo wtedy wróg będzie miał gorszą celność. _________________ Wormer is back!I am your general!
Lol. WH nie ma od długiego czasu. Teraz jestem w innym klanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Sob 15:50, 09 Lut 2013 Temat postu: REKLAMA |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kenex
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 2128
Przeczytał: 40 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: http://gierex.eev.pl/
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nauczyciel wormsów
Półprofesionalista


Kto mieszka za sciana Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gryfów śl.
|
Wysłany: Wto 15:54, 18 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Dzięki spróbuję.:8
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karol10
Członek Mafii


Kto mieszka za sciana Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 33 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gryfów Śląski
|
Wysłany: Pią 16:00, 28 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
To żart.Nie znam go ale taki gościu mnie wkurza więc znalazłem pierwszą lepszą osobę.Sprytne.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Karol10 dnia Śro 14:23, 02 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kenex
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 2128
Przeczytał: 40 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: http://gierex.eev.pl/
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karol10
Członek Mafii


Kto mieszka za sciana Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 33 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gryfów Śląski
|
Wysłany: Śro 14:13, 02 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Ja go znam i wyraził na to zgodę.Ty go nie znasz więc masz się zamknąć.Kenex _________________ Pomagam w grach Worms Forts Oblężenie,Worms 3d,Worms Blast,Worms 4 Totalna Rozwałka i Worms armagedon i 2.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kenex
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 2128
Przeczytał: 40 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: http://gierex.eev.pl/
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nauczyciel wormsów
Półprofesionalista


Kto mieszka za sciana Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gryfów śl.
|
Wysłany: Sob 10:33, 10 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
karol nie wyrażałem zgody nawet nie pytałeś!!!!!!!!!!!!!!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nauczyciel wormsów
Półprofesionalista


Kto mieszka za sciana Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gryfów śl.
|
Wysłany: Sob 10:35, 10 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wormer21
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 5575
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 60 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:30, 16 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
kenex napisał: | Jak wyraził zgodę to w porządku
Ale że mnie obraziłeś, szykuj się na bolesną zemstę. Będę miał co robić. |
Co mu zrobisz? Zaspamujesz go? xD _________________ Wormer is back!I am your general!
Lol. WH nie ma od długiego czasu. Teraz jestem w innym klanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wormsiarz
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 4163
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 61 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Worms World'u :D
|
Wysłany: Sob 8:53, 17 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
@up
Hehe.. xD. _________________
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
zdisław for ever
Półprofesionalista

Kto mieszka za sciana Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: nrd
|
Wysłany: Czw 13:14, 29 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
Każdy wie że mitologia grecka wygląda tak :
Wormer21 napisał: | Gadasz że ja robię puste posty a ty robisz jednowyrazowe. |
masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-masło-ma _________________ twoja teściowa cię widzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kenex
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 2128
Przeczytał: 40 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: http://gierex.eev.pl/
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wormer21
Prawie Moderator


Kto mieszka za sciana Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 5575
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 60 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:14, 29 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
Może on ma fabrykę masła. _________________ Wormer is back!I am your general!
Lol. WH nie ma od długiego czasu. Teraz jestem w innym klanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|